Zbigniew ‘zibi’ Jarosik

Ecie-pecie o wszechświecie

  • Apr
    28

    Fotelik First Class 0+ i baza ISOFIX to genialne połączenie. Szybkie, wygodne, bezpieczne… No właśnie, Emmaljunga, firma z naprawdę niezłymi i bezpiecznymi produktami dała ciała. Fotelik w bazie ISOFIX dostał w crashtestach ocenę 1. Najniższą możliwą. Okazało się, że noga bazy ma wadę konstrukcyjną.

    Ale OK, to się zdarza. To co mnie naprawdę wkurwiło to to, że wada wyszła na jaw 1.5 miesiąca po kupieniu przez nas całego zestawu (wózek z gondolą, spacerówką, fotelik z bazą + kupa innych gadżetów – w sumie przeszło 4k pln). I sprzedawca i dystrybutor mieli do nas namiary. Przez ROK!!! nikt się do nas nie odezwał z informacją, że wozimy dziecko w potencjalnej katapulcie. Dopiero wczoraj gdzieś na jakimś forum ślubna trafiła info o wymianie nogi w bazie.

    Chwała bezimiennym, że nic się nie stało, bo niedawno zaliczyłem czołowe. Lekko, szkód prawie wcale. Ale to pokazuje, że MOGŁOsię coś wydarzyć. Dlatego też jeśli będziecie kupować jakikolwiek produkt, który ma wpływ na bezpieczeństwo dziecka NIGDY nie opierajcie się na marce. ZAWSZE znajdźcie albo niezależne testy bezpieczeństwa albo testy konsumenckie. Do tego trujcie producentowi i testerom o szczegóły testów. Jak kupowaliśmy zestaw to testy miały dobre wyniki. Dopiero niedawno wyszło, że były to testy fotelików mocowanych PASAMI, a nie w bazie ISOFIX.

    Takoż też tu – wszem i wobec – oświadczam, że w Polsze handel ni chuja nie dorósł, o długość chuja mu do etyczności i odpowiedzialności i za chuja nie wolno mu ufać.

    Polski dystrybutor Emmaljungi – Investment Trading Consulting – ma u mnie krechę forewer. Na stronie polskojęzycznej nie ma ŻADNEJ informacji na ten temat. Wszystko rozchodzi się pocztą pantoflową. Jedyny, lekko pozytywny akcent, to to, że jak zadzwoniłem do nich dziś w tej sprawie, to natychmiast, bez żadnych wykrętów czy marudzeń zapytali o adres, na jaki mają wysłać element do wymiany.

    Więcej informacji o wymianie, numery seryjne, HOW TO jeśli chodzi o wymianę, itp na anglojęzycznej stronie Emmaljungi.

    A dla rodziców o mocnych nerwach polecam filmik z crashtestu. I zajebiście wkurwiający (fsęsie treści i wniosków, nie formy) reportaż na uwaga.onet.pl. Szczególnie polecam zerknąć na fragment od 5:35 – rozmowa telefoniczna z przedstawicielem Emmaljungi w Polsze.

    No Comments
  • Mar
    29

    Ano. W sobotę Czeszka cmoknęła się z Astrą. Lampa w lampę. Ale był to bardzo delikatny, choć szybki pocałunek.
    Read the rest of this entry »

    1 Comment
  • Mar
    19

    Jak pewnie dało się zauważyć, na headerze blogaska pojawiły się QR Code. Ten na głównej stronie to moja wizytówka, w rozwinięciach postów – linki do konkretnych podstron. Całość korzysta z shortera i generatora kodów dostępnego na http://nora.pl/

    Ciekawe, ile osób w Polsze używa kodów QR? Ciekawe, ile osób jest w ogóle świadomych istnienia takowego wynalazku?

    Za chwilę wydrukuję kartkę ze sporym kodem prowadzącym do tego posta i wstawię kartkę na tylną szybę w aucie. Ciekawe, czy pojawią się jakiekolwiek wejścia przez kod… ;D

    4 Comments
  • Mar
    5

    Ha! Korzystając z uprzejmości gdańskiego salonu Plichty, dziś wybrałem się na przejażdżkę owym autkiem. Umówić się było łatwo, byli bardzo elastyczni jeśli chodzi o termin. I sprowadzili mi z Gdyni dizelka z automatem.

    Papierki

    Oczywiście na wstępie krótka ankieta + ksero prawa jazdy i podpis pod zrzeczeniem się lewej nerki. Potem kluczyki i do auta. Mogłem dostać auto na randkę sam-na-sam, ale wolałem mieć ze sobą kogoś z salonu. Zawszeć to nieco pewniej na drodze.

    Superb Combi

    Jest śliczny. Tzn każdemu wg potrzeb, ale IMHO o ile Superb sedan ma tył obleśny jak stara ropucha rozjechana przez ciężarówkę, tak tył kombiaka ma linię śliczną, odrobinę zalatującą Alfą Romeo lub Laguną GT. Ok, wiem, są ludzie, którym w ogóle kombiaki się nie podobają, ale z kim bym nie rozmawiał tak zawsze sedan czeszki – boli, kombi – w najgorszym wypadku – ujdzie. Przód wcale niedelikatnie nawiązujący do BMW, masywny, agresywny, ale całkiem estetyczny.

    Read the rest of this entry »

    9 Comments
  • Dec
    20

    Trzy tygodnie temu pożegnałem się z Plusem. Przeniosłem numer do Ery nabywając przy okazji HTC Hero, tu swojsko zwany Era G2 Touch. Do tego abonament za 145pln (280 minut rozmów i 500MB danych).

    Wczoraj przyszła od Plusa faktura. Ostatnia, rozliczająca konto. Ani słowa o tym, że konto jest zamykane. Ani słowa podziękowania za trzy lata płacenia całkiem sporych rachunków (przez ostatnie półtora roku to tak 260-280 pln miesięcznie).

    Rok temu skończyła mi się w Plusie umowa. Od roku wisiałem u nich na bezterminówce. Przez cały rok sieć nie potrafiła zaproponować nic sensownego. Ani aparatu, ani taryfy – skubali na chama ile wlazło. Mamili – będze Xperia, będzie N75. Dupa, nie było. HTC Touch Pro? Tyż nie dla klienta indywidualnego.

    I skończyło się. Znudziło mi się być skubanym, idę płacić gdzie indziej. Mniej za więcej.

    Żegnaj Plusie. Sądzę, że nie prędko się znów zobaczymy.

    P.S. Drogi Plusie! Poza mną do Ery na dniach pokica moja szanowna małżonka, moja rodzicielka, dwóch moich braci, teściowa, teść i szwagierka. A córka, jak ciut podrośnie, też dostanie foniacza w innej sieci, niż Plus. A było się postarać…

    2 Comments
  • Nov
    4


    from Zbigniew 'zibi' Jarosik
    to karen@karen.com.pl
    date Mon, Jul 27, 2009 at 11:45 AM
    subject Niezgodność towaru z umową

    Witam!

    Dwa lata temu w gdańskim salonie Państwa firmy kupiłem laptopa Toshiba
    Tecra A8. Zakup trwał sporo czasu (w sklepie spędziłem prawie 3h) -
    kupowałem sprzęt do pracy, na długi czas. Wydałem sporo kasy i jak do
    tej pory byłem bardzo zadowolony - również z obsługi w salonie -
    sprzedawca sporo się nabiegał. Niestety, dziś pojawiła się w końcu
    potrzeba użycia sprzętowej wirtualizacji. I - przykra niespodzianka -
    okazuje się, że laptop owej nie wspiera. Zaskoczenie bardzo niemiłe i
    niespodziewane, bo to było jedno z kryteriów zakupu.

    Dziś dowiedziałem się, że T5500 występuje w 4 odmianach i tylko jedna
    z nich wspiera VT. Niestety, nie ta, która jest w moim laptopie.

    Jako że zakupu dokonałem 2 lata temu nie mogę się powołać na
    niezgodność towaru z umową, a że VT jest mi niezbędne, czeka mnie więc
    na dniach zakup nowego laptopa. Jeszcze nie wiem co kupię, pewne tylko
    jest, że nie ani ten, ani żaden następny laptop nie będzie zakupiony w
    Państwa firmie.

    --
    Zbigniew 'zibi' Jarosik
    cell: +48 667956686
    jid: tapiau@gmail.com
    gg: 2830

    http://zibi.nora.pl/

    Nie doczekałem się żadnej reakcji.

    1 Comment
  • Sep
    21

    Krótko i na temat.

    Nie kupię płyty, jeśli jej wcześniej nie przesłucham. No i jeśli mi się nie spodoba. Na stojaka w markecie to ja mogę gumki wybrać, a nie wybadać klimat albumu. W radiu lecą tylko single w bardzo różnym sąsiedztwie, często jeszcze spsute ględzeniem prowadzącego audycję. Album to całość, trzeba trochę spokoju i czasu, aby go poznać i ewentualnie polubić. A płyty nie kupuje się po to, aby ją kilka razy przesłuchać i walnąć na półkę – kupuję, bo chcę jej słuchać wiele, wiele razy, wracać do niej przez lata.

    Płyty nie ściągnąłem. I nie ściągnę. Bo nie zamierzam jej kupić. Dla zasady. Nie życzę sobie być nawet potencjalnie obrażany.

    Pamiętaj, Kaziu, co śpiewałeś. Wszyscy artyści… to robole. Jesteś robolem, któremu zapłacę za coś, co mi się spodoba. Może i zrobiłeś coś fajnego (zwykle robiłeś fajnie), ale tym razem nawet nie pochylę się nad tym. Na każdą propozycję kupna płyty odpowiem…

    …bujaj się!

    3 Comments
  • May
    18

    Hanne piwko!

    Filed under: event, rodzina, życie;

    Ok, to plan jest taki: We ftorek, 19 dnia maja po 20:30, a o 21:00 to już na pewno – będę w Degustatorni Trollu w Oliwie. Kto ma ochotę się ze mną piwka napić za zdrowie progenitury mojej to tam mnie znajdzie.

    EDIT:

    Degustatornia działa tylko do 22!!! To jakiś absurd! Zapodam inną miejscówkę zaniedługo.

    EDIT:

    Ok, wstępnie wbijamy do Trolla.

    EDIT:

    …czyli Troll, ale jak coś to się lepsiej upewniajcie telefonicznie ;P Numer znacie, a jak nie, to gógiel zna.

    No Comments
  • May
    15

    Z 1+1 na 2+1.

    Hanna Jarosik, 2009-05-15 17:28, 3080g, 52cm, APGAR 9/10/10.

    EDIT:
    Sukcesywnie pojawiają się fotki na mojej Picassie ;D

    5 Comments
  • May
    7

    Tia… Dziś popełniłem ten błąd. Na TLUG-u nakarmiłem trola. Rozwinęła się minipyskówka. Kto ciekaw, niech sobie do archiwum listy zajrzy, gógiel wie gdzie. Obiecuję, że to więcej się nie powtórzy. Przynajmniej dziś.

    Znów powrócił temat ofert pracy na liście. IMHO listy tego typu są dobrym miejscem do szukania pracowników. O ile tylko oferta jest dobrze trafiona tematycznie to nie widzę problemu. Ba! Nawet – choć mam dobrą pracę i zmieniać jej nie zamierzam – chętnie takowe poczytam. Dobrze wiedzieć, co się dzieje. Do tego na TLUGu oferty pojawiają się sensownie opisane w temacie – można je sobie spokojnie pominąć, jeśli kogoś to nie interesuje. Ale nie wszystkim to pasuje. Szkoda tylko, że zostało to tak paskudnie okazane – niekulturalnie i niepoważnie. Po trolowemu.

    Nie cierpię buractwa, drażni mnie. Ok, nikt nie jest święty. Ale większość ludzi (mam nadzieję, że ja też) potrafi się jakoś zmitygować, czasami z drobną pomocą współdyskutantów ;P Tu niestety, zamiast olać sprawę, próbowałem trola przepłoszyć. Każdy popełnia błędy ;/

    I stało się. Ów trol, mocno poruszony moją krytyką, stwierdził uszczerbek na swoich dobrach osobistych i nosi się z zamiarem dociekania sprawiedliwości. W sądzie. Ciekawe, czy pozostałych dyskutantów z wątku również będzie pozywał? Może lepiej będzie nam się bronić w grupie?

    Zolix!

    Prośbę mam. Zanim znów przyjdzie Ci na myśl dzwonić do mnie i mnie straszyć, uprzedź mnie mailem lub SMS-em. Zorganizuję wszystko tak, abym mógł sobie spokojnie się poturlać rżąc ile wlezie. A potem, jak już chwilę odpocznę i odzyskam oddech – powiem Ci, co i gdzie możesz zrobić. A! I koniecznie mi przypomnij, abym włączył nagrywanie rozmowy. I – jak już dzwonisz – racz się przedstawiać, zanim zaczniesz mi grozić.

    4 Comments