Qik Stream
-
Jul26No Comments
http://www.keygenjukebox.com/ – melodyjki z keygeneratorów, cracków, inter, itp. Większość to były chiptunes, tu lecą jako mp3. Dla wszystkich, którzy pamiętają…
-
Apr62 Comments
Ha! Czuję się bardzo mile połechtany kilkoma fantastycznymi mailami od osób testujących Cennik. Aplikacja jest bardzo zgrzebna, ale widzę, że paru osobom się spodobała. Każdemu początkującemu developerowi życzę takich maili ;D
Ok, dość samozachwytu.
W mailach – i nie tylko (vide post na andlet) – pojawiły się requesty o obsługę innych porównywarek niż Nokaut. Rozeznałem sprawę i odpowiedź brzmi – nie.
Dlaczego?
Pomijając pewne zaszłości historyczne i wynikające z nich wsparcie szefostwa Nokautu (dzięki, Michale!) to po prostu… brak możliwości technicznych. Ceneo w ogóle nie wspiera wyszukiwania po EAN-ach, a w Skąpcu – owszem, można, ale tylko w wersji pełnej. W mobilnej nie trybi.
Więc… Sorry, Winnetou! Technika to technika.
-
Mar194 Comments
Jak pewnie dało się zauważyć, na headerze blogaska pojawiły się QR Code. Ten na głównej stronie to moja wizytówka, w rozwinięciach postów – linki do konkretnych podstron. Całość korzysta z shortera i generatora kodów dostępnego na http://nora.pl/
Ciekawe, ile osób w Polsze używa kodów QR? Ciekawe, ile osób jest w ogóle świadomych istnienia takowego wynalazku?
Za chwilę wydrukuję kartkę ze sporym kodem prowadzącym do tego posta i wstawię kartkę na tylną szybę w aucie. Ciekawe, czy pojawią się jakiekolwiek wejścia przez kod… ;D
-
Feb19No Comments
http://phpjs.org/ – warte zapamiętania. Na wszelki smerf.
-
Nov22 Comments
Od paru dni bobruję po MegaTotal.pl. Jest to ciekawe miejsce, gdzie artyści mogą promować swoje produkcje, sprzedawać je i zbierać fundusze na pełne, normalne wydanie płyty.
Oczywiście na sajcie dostępne są różne mechanizmy społecznościowe – forum, recenzje, propozycje, składanki. Ale społeczność społecznością – mniensko najważniejsze – muza!
A trochę tego tam jest. Bardzo różnorodnie – i niedrogo ;P Ogólnie jak przystało na twórców niszowych z poziomem bywa różnie. Ale trafiają się perełki, jak na przykład to:
Słucham tego ostatnio na okrągło – kawałek całkiem poważnej el-muzyki.Na start po rejestracji w sajcie dostaje się 100 groszy. W realiach serwisu to całkiem sporo, tym bardziej, że każdego kawałka da się wysłuchać w całości nie płacąc. Płacimy dopiero kupując kawałek. A właściwie – co najciekawsze – nie kupując, tylko inwestując w niego. Jeśli się trochę człek zakręci to można z owych 100 groszy odpowiednio zainwestowanych zrobić sobie źródełko funduszy pozwalające na inwestowanie w następną muzę i następną… która też da jakiś przychód. Więc dobrze rozgrywając można się zaopatrzyć całkiem nieźle w niszowe brzmienia (chwilami naprawdę dobre) właściwie nie ponosząc żadnych kosztów.
Ogólnie – bardzo mi się podoba idea finansowania artystów – może nie całkiem bezpośrednio – MegaTotal jest przecież pośrednikiem – ale przy bardzo małych oporach przy przekazywaniu finansów. W końcu widzę, gdzie trafiają moje pieniądze ;P.
-
Sep264 Comments
Normalnie mnie trafia, jak na którymś już z rzędu portalu po rejestracji w mailu aktywacyjnym dostaję wpisane wcześniej hasło otwartym tekstem.
Szanowni pro(?)jektanci, koderzy i inni macherzy-chałturnicy – ja swoje hasło znam! Nie trzeba mi go przesyłać. A jak będę chciał je upublicznić to wyjdę przed blok o 4 rano i wykrzyczę je w te wszystkie ciemne, zaspane okna!
Poza tym – jak dostaję hasło otwartym tekstem to zaczynam się obawiać, w jakiej formie jest ono przechowywane w tych serwisach – czy przypadkiem nie jest również jawne. Bo jak któryś portalik walnie wtopę jak wykop*, to nawet w tęczowe tabelki nie będzie trza się bawić.
Dziś do niechlubnego grona dołączył FrazPC. Wcześniej wtopiło Pstro, LiberKey (!!!), Wiadomości24, LiveDrive (!!!), VMware (!!!), Blip i DobreProgramy. W owym niechlubnym towarzystwie pokutuje jeszcze wiele innych sajtów, ale szkoda na nie klawiry…
UPDATE (2009-10-20):
Tak mi przyszło, że jeśli twórcy systemów obawiają się zalewu userów, którzy będą mieli problemy ze swoimi hasłami, mogą dodać checkboxa (domyślnie zaznaczonego): “Tak, jestem lamą, nie potrafię zapamiętać swojego hasła, proszę, prześlijcie mi moje hasło mailem, aby cały świat pamiętał je razem ze mną”, który będzie owocował wysłaniem maila z url-em do sajta, loginem i hasłem otwartym tekstem.
* Nie, nie mam jednego hasła do wszystkich portali.
-
Sep20No Comments
Defaultowo Wordpress życzy sobie być w katalogu głównym. Można go też zainstalować w podkatalogu, ale w url-u mamy wtedy ów katalog, np u mnie byłoby to http://zibi.nora.pl/blog/. Można też zainstalować sobie w podkatalogu (np /blog/) i zrobić odpowiednie przemapowania w htaccess (mod_rewrite się kłania). Mamy wtedy porządek na koncie (cały Wordpress ląduje w osobnym folderze) a w url-u nie mamy śmieci.
Jedyny minus tego rozwiązania to problem z niektórymi pluginami, które się gubią w takich sytuacjach (np niektóre ajaxowe panele) i szukają w ścieżce bez dodatkowego folderu (np /wp-admin/admin-ajax.php zamiast /blog/wp-admin/admin-ajax.php) i dostają 404. Dotyczy to niektórych wywołań ajax-owych i niektórych grafik. Pomaga dopisanie do .htaccess:
RewriteRule ^wp-(.*) blog/wp-$1 [L]
-
Jul16No Comments
W Gmailu pojawił się moduł Tasks. Jako że lista zadań tworzona z palca mnie nie urządza chciałem zrobić sobie label ToDo. Gmail jednak to oprotestował krzycząc, że label invalid. Skłoniło mnie to do poszperania po menu gmailowym i jest! W “More actions” jest “Add to Tasks”. Tworzy nam to nowego taska i przywiązuje do niego maila.
Fajne, działa. -
Jan311 Comment
Gógiel coś zwariował i krzyczy:

I tak wszystkie strony. O co nie zapytam – to samo.
Update:
Już przeszło.
-
Dec216 Comments
Jakiś rok temu usunąłem konto z NK. Jakież było moje zdziwienie, jak się w lutym okazało, że konto nadal sobie gdzieś wegetuje w systemie, tyle, że jest niewidoczne. Wywiązała się dyskusja mailowa z NK która w końcu zaowocowała zapewnieniem mnie, że:
“Dziękuję za kontakt w tej sprawie. Pragnę poinformować, że Pana konto zostało pomyślnie usunięte z serwisu. Profil nie pojawia się w wynikach wyszukiwania, w serwisie nie ma zdjęć, jak również zostały usunięte wszelkie komentarze na forum. Po koncie więc nie ma śladu. Jedyną niedogodnością jest fakt iż w serwisie nie możliwa jest ponowna rejestracja z użyciem tego samego adresu e-mail.“
Stwierdziłem – OK, pewnie sobie trzymają email i login w formie hashy i nie są to już dane osobowe. Nadal nie mogłem założyć konta z emailem i loginem, których zwykle używam, ale kij z tym. Odpuściłem sobie wszelkie kontakty z portalem. Widać, jak trochę pomarudziłem, ktoś się w końcu przyłożył do sprawy i zrobili co trzeba. W tym – choć o to nie prosiłem – usunęli wgrane przeze mnie zdjęcia i wpisy z forów. Dobra, niech będzie.
Jakież było moje zdziwienie, jak Vagla wczoraj doniósł o problemach z teoretycznie usuniętymi kontami. Przetestowałem – działa. Szybka prośba do znajomych o sprawdzenie – fotki nadal są. Wpisy na forum – również. Czyli coś jest nie tak.
A dokładnie co?
Portal – pomimo wyraźnych zapewnień i możliwości technicznych zanonimizowanego przechowywania niektórych danych (ww hashe, np md5 albo sha1) – nie usunął moich danych osobowych. Co gorsze – przez prawie rok nie miałem wglądu w te dane ani możliwości ich modyfikowania i aktualizowania. Nie mam żadnej pewności, czy przez ten rok portal nie czerpał korzyści majątkowych z dysponowania moimi danymi, czy nie udostępniał ich podmiotom trzecim.
Do tego portal bezprawnie korzystał z treści mojego autorstwa. Owszem, jest pkt 6.6 regulaminu, w którym stoi:
“Użytkownik udziela Administratorowi nieodpłatnej, niewyłącznej licencji do wykorzystania udostępnionych utworów dla potrzeb świadczenia usług w Serwisie oraz zrzeka się wszelkich roszczeń w stosunku do Administratora w przypadku ich wykorzystania, w tym kopiowania w celach związanych z działalnością Serwisu oraz usunięcia z Serwisu.“
Niestety, owa licencja wygasła w momencie, kiedy zapewniono mnie, że owe materiały zostały z portalu usunięte razem z moimi danymi osobowymi. Zaznaczam – nie w chwili, kiedy usunąłem konto – o tym mówią ostatnie słowa pkt. 6.6, tylko w chwili, kiedy obsługa portalu zapewniła mnie, że te dane zostały usunięte.
Podsumowując – zostałem oszukany przez NK. Przedstawiono mi w mailu opis sytuacji nie zgodny z prawdą. Nie usunięto z systemu moich danych osobowych, nie usunięto zdjęć ani wpisów z forum, co więcej – nadal z nich korzystano prowadząc komercyjną bądź-co-bądź działalność. Odebrano mi prawo do zarządzania moimi danymi osobowymi, w tym również prawo do ich usunięcia. Do tego – uwzględniając sytuację ze zdjęciami – mam prawo przypuszczać, iż również moje dane osobowe służyły do prowadzenia działalności komercyjnej.
Nasza-klaso, co ty na to?

Recent Comments