No więc przyklepane. Rozwiązują moją jednostkę. Szefowa i sekretarka idą dziś odebrać wypowiedzenia. Mi wypowiedzenia nie dali – w kadrach stwierdzili, że na pewno znajdę coś innego na uczelni więc tylko zrobią przeniesienie…
Idę zaraz pogadać o nowym miejscu pracy. W sumie zapowiada się fajnie. Ciekawi ludzie. Mam z nimi kontakt od przeszło 1.5 roku i jakoś nie widzę pogiętych rozgrywek personalnych więc może będzie spokój…

No tak. I nas jednak rozwiążą. Dziś mamy spotkanie, które pozwoli nie rozwiązywać jednostki tylko przenieść ją w inne miejsce w strukturach uczelni… Ogólnie szopka. Fakt taki, że nadal nie mamy żadnych oficjalnych informacji na papierze! A wiemy, że od 1 stycznia idziemy pod nóż… Toż to paranoja! A do pierwszego stycznia przecież zostało parę dni!

Joannis (20:40)
5 lat =8-o
Joannis (20:41)
Tobie się remerytura należy!
Joannis (20:41)
co ja?!
Joannis (20:41)
Renta powypadkowa!

Na egzaminie na uczelnie o profilu informatycznym pytaja się nowego kandydata jakie zna komedy jakiegos jezyka programowania. – Gora, dol, lewo, prawo i fajer….